Magiczny ślub w plenerze Weroniki i Kamila. Mleczków koło Radomia

Weronika to moja długoletnia znajoma jeszcze z czasów licealnych. Kamila poznałem nieco później… no sporo później 🙂 Ich miłość szybko dojrzała czego naturalnym kolejnym krokiem był ślub. Ślub, na który dostałem zaproszenie jako gość. Oczywiście nie mogłem odmówić sobie okazji do uwiecznienia ich miłosnej historii. Szczególne iskierki w oczach pojawiły mi się kiedy dowiedziałem się, że będzie to ślub w plenerze. Muszę przyznać, że jako dziecko i nastolatek byłem na wielu ślubach w rodzinie, ale przez 30 lat życia nigdy nie udało mi się uczestniczyć w ślubie plenerowym. Wiedziałem zatem, że będzie to niezwykłe wydarzenie z niesamowitym klimatem, inne niż wszystkie do tej pory. Pogoda zdecydowanie udała się. Choć miałem dosłownie kilka chwil na uchwycenie najważniejszych momentów (był to ślub cywilny, który trwał 10 minut) to muszę przyznać, że było to mocno motywujące i sam jestem zadowolony z efektów. Oto kilka moich kadrów, które pokazują ślub cywilny Weroniki i Kamila. Zapraszam.

„The Bird’s Song” – MaJLo. Źródło: YouTube.